Dzień 14

Strona główna/Dzień 14
Ładowanie Wydarzenia
To wydarzenie minęło.

Dzień 2 tydzień I okresu II. Nasze zepsucie.

Rozważania

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do NMP (78-81)

Trzecia prawda: najlepsze nasze uczynki bywają zwykle splamione i skalane przez zło, które w nas tkwi. Kiedy się wleje czystej, przezroczystej wody do cuchnącego naczynia lub wina do beczki, której wnętrze nie jest czyste, wówczas czysta woda i dobre wino psują się i łatwo przesiąkają odorem. Podobnie się dzieje, gdy Bóg do wnętrza naszej duszy, skażonej grzechem pierworodnym i uczynkowym, złoży rosę niebieską łaski lub przedziwne wino swej miłości. Otóż dary Jego psują się zazwyczaj i plamią skutkiem zarodka zła, który w nas pozostawił grzech. Wszystkie nasze uczynki, nawet najwznioślejsze cnoty, bywają nim zarażone. Żeby osiągnąć doskonałość, której zdobycie nie jest możliwe bez łączności z Jezusem Chrystusem, bardzo jest więc ważne, abyśmy całkowicie oczyścili się z tego, co w nas złe. Inaczej Pan nasz, który jest nieskończenie czysty i najmniejszej skazy w duszy nie znosi, odrzuci nas od swego Oblicza i z nami się nie zjednoczy.

Aby oderwać się od samych siebie, trzeba nam, po pierwsze: z pomocą światła Ducha Świętego dobrze poznać naszą skażoną naturę, naszą nieudolność w czynieniu tego, co dobre, naszą we wszystkim słabość, ustawiczną niestałość, niegodność wobec wszelkiej łaski i ogólną naszą nieprawość. Grzech pierwszego rodzica zatruł nas wszystkich, przekwasił i popsuł, jak kwas przekwasza i psuje ciasto, w które go włożono. Popełnione grzechy uczynkowe, śmiertelne czy powszednie, choć już odpuszczone, powiększyły naszą pożądliwość, słabość, chwiejność i nasze skażenie, pozostawiając w duszy złe naleciałości.

Ciała nasze są tak skażone, że Duch Święty nazywa je ciałami grzesznymipoczętymi w grzechu, karmionymi grzechem i do każdego grzechu zdolnymi. Podlegają one tysiącznym chorobom, stają się z dnia na dzień słabsze, rodzą tylko świerzb, robactwo i zniszczenie.

Dusza nasza połączona z ciałem stała się tak cielesna, iż wprost nazwano ją ciałem. Wszelkie ciało skaziło drogę swego życia na ziemi. Udziałem naszym jest tylko pycha i zaślepienie ducha, zatwardziałość serca, słabość i chwiejność duszy, zmysłowość, zbuntowane namiętności i choroby ciała. Z natury pyszniejsi jesteśmy niż pawie, więcej przywiązani do ziemi niż ropuchy, niegodziwsi niż kozły, bardziej zazdrośni niż węże, popędliwsi niż tygrysy, leniwsi niż żółwie, słabsi niż trzcina, bardziej zmienni niż chorągiewki na dachach. Sami z siebie mamy tylko nicość i grzech, a zasługujemy jedynie na gniew Boży i piekło wieczne.

Czy zatem można się dziwić, iż Zbawiciel powiedział, że ten, kto chce iść za Nim, powinien zaprzeć się samego siebie i gardzić własną swą duszą; że kto miłuje duszę swoją, straci ją, a kto nią gardzi, zachowa ją?. Mądrość nieskończona, która nie daje przykazań bez powodu, każe nam nienawidzić samych siebie, bo zasługujemy wielce na nienawiść. Nic tak nie jest godne miłości jak Bóg, nic tak godne nienawiści jak my sami.

Po drugie: by się wyzbyć samych siebie, trzeba codziennie dla siebie obumierać, to znaczy: trzymać na uwięzi władze duszy i zmysły ciała. Trzeba patrzeć, jakbyśmy nie widzieli; słyszeć, jakbyśmy nie słyszeli; posługiwać się rzeczami tego świata, jakbyśmy ich nie używali. Święty Paweł nazywa to codziennym umieraniem: quotidie moriorJeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo. Jeśli nie obumrzemy dla siebie i jeśli najświętsze nasze praktyki religijne nie doprowadzą nas do śmierci tak koniecznej, a zarazem tak życiodajnej, nie przyniesiemy pożytecznego owocu. Nasze nabożeństwa będą bezużyteczne, a wszystkie nasze dobre uczynki – skażone miłością własną i samowolą, to zaś sprawi, że Bóg będzie się brzydzić największymi naszymi ofiarami i najlepszymi uczynkami, jakich mogliśmy dokonać. Wówczas, w chwili śmierci staniemy z próżnymi rękoma, to jest: bez cnót i zasług, i nie będzie w nas ani jednej iskry czystej miłości. Bo miłość taką posiadają tylko dusze dla siebie obumarłe, których życie ukryte jest z Jezusem Chrystusem w Bogu.

Pismo Święte

A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło. Albowiem wewnętrzny człowiek [we mnie] ma upodobanie zgodne z Prawem Bożym. W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i podbija mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach. Nieszczęsny ja człowiek! Któż mnie wyzwoli z ciała, [co wiedzie ku] tej śmierci? Dzięki niech będą Bogu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc umysłem służę Prawu Bożemu, ciałem zaś – prawu grzechu. (Rz 7, 21-25)

O naśladowaniu Jezusa Chrystusa (III, 20)

1. UczeńWyznam przeciwko sobie niesprawiedliwość moją (1); przed Tobą, Panie, wyznam niemoc moją. Częstokroć mała i drobna rzecz obala mię i zasmuca. Postanawiam sobie działać mężnie, lecz skoro mała pokusa przyjdzie, wnet wielce się trwożę. Niekiedy rzecz bardzo licha sprawia mi wielkie pokuszenie. A gdy sądzę się nieco ubezpieczonym, niekiedy niespodzianie lada powiew obala mię.

2. Wejrzyj więc, Panie! na uniżenie moje i zewsząd znaną Tobie ułomność moją. Zmiłuj się nade mną i wyrwij mię z błota, abym w nim nie ugrzązł (2) i nie został porzucony na wieki. Często mię to zbija i zawstydza przed Tobą, że tak łatwo upadam, i że tak bezsilny jestem w opieraniu się namiętnościom. Chociaż im nie zupełnie przyzwalam, wszakże ciężką mi jest i dokuczliwą ich napaść, i tęskno mi jest żyć tak codziennie w ustawicznym boju. A w tym nade wszystko poznaję niemoc moją: że szkaradne marzenia łatwiej daleko wdzierają się do myśli mojej, aniżeli się z niej wygnać dają.

3. O! Najpotężniejszy Boże Izraela, gorliwy miłośniku dusz wiernych, wejrzyj na spracowanie i na boleść sługi Twojego, i wspieraj go we wszystkich prawych dążeniach jego. Wzmocnij mię Niebieską mocą, ażeby nie przemógł i nie panował stary człowiek, to nędzne ciało, nie zupełnie jeszcze duchowi poddane, a przeciw któremu potrzeba będzie walczyć aż do ostatniego tchnienia w tym najnędzniejszym żywocie naszym. Niestety! czymże jest to życie, w którym utrapienie i nędza nigdy nie ustawają, w którym zewsząd jest pełno sideł i nieprzyjaciół. Bo skoro jedna dolegliwość lub pokusa ustępuje, wnet druga nadchodzi, a nawet gdy jeszcze z pierwszymi bój nasz nie ustał, wiele już innych niespodzianie na nas uderza.

4. I jakże można polubić to życie, napełnione tylu goryczami, tylu klęskom i nędzom podległe? Jakże nawet nazywać życiem to, w czym się wyradza tyle chorób i śmierci? A jednak lubią je i wielu zatopiło w nim serce swoje. Przyganiamy często światu, że jest zwodniczy i marny; a jednak nie łatwo go porzucamy, bo żądze cielesne nazbyt w nas panują. Z jednej strony świat nęci ku sobie, a z drugiej odpycha. Lecz inne rzeczy ciągną do zamiłowania świata, inne do wzgardy jego. Żądze ciała, pożądliwość oczu i pycha żywota (3) ciągną do zamiłowania świata; lecz cierpienie i nędza, które słusznie idą za nimi, wzniecają nienawiść świata i rodzą tęsknotę. Ale niestety! dusza światu oddana, zwyciężona występnym upodobaniem, ma sobie za rozkosz być pod władzą zmysłów: albowiem słodkości Bożej i wewnętrznego wdzięku cnoty ani czuje, ani dostrzega. Ci zaś, którzy doskonale wzgardzili światem i starają się żyć Bogu pod świętą karnością, ci znają słodkość Bożą, obiecaną tym, którzy się prawdziwie zrzekną wszystkiego dla Boga: ci widzą jasno, jak świat ciężko błądzi i zwodzi sam siebie.

Modlitwy

Litania do Ducha Świętego

Kyrie elejson.
Chryste elejson. Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas.
Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Duchu Święty, pochodzący od Ojca i Syna,
Duchu Święty, któryś na początku świata unosił się nad wodami i udzieliłeś im płodności,
Duchu Święty, któryś przemawiał przez święte sługi Boże,
Duchu Święty, którego namaszczenie daje nam poznać wszystkie rzeczy,
Duchu Święty, który dajesz świadectwo o Jezusie Chrystusie,
Duchu Prawdy, który nas nauczasz wszystkiego,
Duchu Święty, któryś zstąpił na Maryję Pannę,
Duchu Pański, który napełniasz okrąg ziemi,
Duchu Święty, w nas przebywający,
Duchu mądrości i rozumu,
Duchu rady i męstwa,
Duchu umiejętności i pobożności,
Duchu bojaźni Bożej,
Duchu łaski i miłosierdzia,
Duchu miłości i pokoju,
Duchu pokory i czystości,
Duchu dobroci i cichości,
Duchu różnorakich łask,
Duchu przenikający skrytości Boże,
Duchu Święty, modlący się za nami wzdychaniem niewymownym,
Duchu Święty, któryś zstąpił na Jezusa Chrystusa w postaci gołębicy,
Duchu Święty, przez którego na nowo się rodzimy,
Duchu Święty, napełniający nasze serca miłością,
Duchu Święty, przysposabiający nas za dzieci Boże,
Duchu Święty, któryś zstąpił na Apostołów w postaci ognistych języków,
Duchu Święty, który według swej woli wszystkim rozdajesz dary,
Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie.
Od wszelkiego złego, wybaw nas Panie.
Od wszelkiego grzechu,
Od pokus i zasadzek złego ducha,
Od zuchwałości i rozpaczy,
Od sprzeciwiania się uznanej prawdzie,
Od uporu i zatwardziałości serca,
Od wszelkiej zmazy ciała i duszy,
Od ducha nieprawości,
Od wszelkiej pychy i kłamstwa,
Od wszelkiej obłudy i nieszczerości,
Od próżności i lekkomyślności,
Od lenistwa i niedbalstwa w służbie Twojej,
Od sprzeciwiania się natchnieniom Twoim,
Od wszelkiej nieroztropności i pomyłek,
Od wszelkich złych duchów,
Przez Twoje przedwieczne pochodzenie od Ojca i Syna, wybaw nas, Panie.
Przez poczęcie Jezusa Chrystusa, które się stało za Twoją sprawą,
Przez Twoje zstąpienie na Jezusa Chrystusa w Jordanie,
Przez Twoje zstąpienie w dzień Zielonych Świąt,
Przez Twoją miłość i miłosierdzie Twe nieskończone,
W wielki dzień sądu,
My grzeszni,
Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Panie.
Abyśmy, żyjąc duchem, duchem także działali,
Abyśmy, pomnąc na to, że jesteśmy Twoją świątynią, Duchu Święty, nigdy jej nie znieważali,
Abyśmy, żyjąc duchem, nie szli za skłonnościami ciała,
Abyśmy sprawy ciała duchem umartwiali,
Abyśmy nigdy nie zasmucali Ciebie, któryś jest Świętym Duchem Bożym,
Abyśmy zachowali jedność umysłów dążąc do pokoju,
Abyśmy łatwo nie wierzyli wszystkim duchom,
Abyśmy doświadczali duchy, czy są od Boga,
Abyś w nas odnowił ducha prawego,
Abyś nas prostą drogą prowadził ku zbawieniu wiecznemu,
Abyś nas umacniał Twym wszechwładnym Duchem,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módlmy się. Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe, i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ave Maris Stella

1. Witaj, Gwiazdo morza,
Wielka Matko Boga,
Panno zawsze czysta,
Bramo niebios błoga.

2. Ty, coś Gabriela
Słowem przywitana,
Utwierdź nas w pokoju,
Odmień Ewy miano.

3. Winnych wyzwól z więzów,
Ślepym powróć blaski.
Oddal nasze nędze,
Uproś wszelkie łaski.

4. Okaż, żeś jest Matką,
Wzrusz modłami swymi
Tego, co Twym Synem
Zechciał być na ziemi.

5. O Dziewico sławna
I pokory wzorze,
Wyzwolonym z winy
Daj nam żyć w pokorze.

6. Daj wieść życie czyste,
Drogę ściel bezpieczną,
Widzieć daj Jezusa,
Mieć w Nim radość wieczną.

7. Bogu Ojcu chwała,
Chrystusowi pienie,
Obu z Duchem Świętym
Jedno uwielbienie. Amen.

Litania Loretańska do NMP

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko,
Święta Panno nad pannami,
Matko Chrystusowa,
Matko Kościoła,
Matko łaski Bożej,
Matko Miłosierdzia,
Matko nieskalana,
Matko najczystsza,
Matko dziewicza,
Matko nienaruszona,
Matko najmilsza,
Matko przedziwna,
Matko dobrej rady,
Matko Stworzyciela,
Matko Zbawiciela,
Matko Odkupiciela,
Panno roztropna,
Panno czcigodna,
Panno wsławiona,
Panno można,
Panno łaskawa,
Panno wierna,
Zwierciadło sprawiedliwości,
Stolico mądrości,
Przyczyno naszej radości,
Przybytku Ducha Świętego,
Przybytku chwalebny,
Przybytku sławny pobożności,
Różo duchowna,
Wieżo Dawidowa,
Wieżo z kości słoniowej,
Domie złoty,
Arko przymierza,
Bramo niebieska,
Gwiazdo zaranna,
Uzdrowienie chorych,
Ucieczko grzesznych,
Pocieszycielko strapionych,
Wspomożenie wiernych,
Królowo Aniołów,
Królowo Patriarchów,
Królowo Proroków,
Królowo Apostołów,
Królowo Męczenników,
Królowo Wyznawców,
Królowo Dziewic,
Królowo wszystkich Świętych,
Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta,
Królowo wniebowzięta,
Królowo różańca świętego,
Królowo rodzin,
Królowo pokoju,
Królowo Polski,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Módl się za nami, Święta Boża Rodzicielko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się. Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, i za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, zawsze Dziewicy, uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Wersja do odsłuchania

Go to Top